rak prostaty u 30 latka

Ponieważ rak prostaty jest drugim najczęściej występującym nowotworem u mężczyzn po raku płuc, zapobieganie i wczesne badania przesiewowe są kluczowe dla skutecznego i terminowego leczenia. U pacjentów ze zdiagnozowanym rakiem prostaty, oznaczenie PSA może pomóc potwierdzić lub wykluczyć przerzuty do kości. Prognoza. Rak prostaty (rak prostaty) to nowotwór złośliwy, który pochodzi z gruczołowego nabłonka struktur pęcherzykowo-rurkowych, głównie w strefie obwodowej prostaty i występuje częściej u starszych mężczyzn. Rak prostaty jest zwykle reprezentowany przez gruczolakoraka. Przed wystąpieniem niedrożności moczowodów objawy Przerost prostaty – czy to rak? Justyna Dystrych dodaje: "Łagodny przerost stercza (BPH) i nowotwór prostaty to dwie różne jednostki chorobowe. Rozrost prostaty ma charakter gruczolaka o podłożu hormonalnym, a zwiększeniu ulega liczba zdrowych komórek. Jego skutkiem jest przede wszystkim obniżenie jakości życia chorego. Ponieważ większość raków prostaty wykazuje mieszaną budowę, sumuje się dwa najlepiej reprezentowane typy w danym przypadku i otrzymuje wynik od 2 (Gleason 1+1) do 10 (5+5). W wypadku oceny opartej o biopsję 'piątkę' dodaje się zawsze do sumy, jeśli. So, 01-03-2008 Forum: Nowotwory-damy radę ! Obniżenie poziomu testosteronu (obserwowane u mężczyzn najczęściej wraz z wiekiem) wiąże się ze zmniejszeniem libido, utratą gęstości kości, spadkiem masy mięśniowej oraz przybieraniem na wadze. Stanowi również przyczynę niepłodności. PSA całkowity jest markerem raka prostaty. Interpretacja wyników pomiaru PSA wymaga nonton film into the wild sub indo. Maris Meżeckis, radioterapeutka z Centrum Radiochirurgii Stereotaktycznej Sigulda. Co 41 sekund na świecie diagnozowany jest nowy przypadek raka prostaty. W listopadzie na całym świecie toczy się „męska” akcja Movember – Vusopad. Wśród zaawansowanych części seksu „silnego”, dbających o swoje zdrowie, od ponad 10 lat istnieje tradycja, aby w listopadzie nie golić wąsów – i tym samym zwracać uwagę na kwestię zdrowia mężczyzn. W tym miesiącu na całym świecie odbywają się kampanie uświadamiające na temat zdrowia mężczyzn i zbierane są datki dla organizacji badających raka prostaty. Ta choroba, zdaniem lekarzy, jest jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych, które czają się u mężczyzn. Ten rak jest podstępny, ponieważ może nie objawiać się przez długi czas. A biorąc pod uwagę fakt, że na Ukrainie trend dbania o zdrowie dopiero nabiera rozpędu, rak prostaty wykrywany jest w naszym kraju głównie na ostatnich etapach, kiedy leczenie wymaga dużo czasu i pieniędzy. Dlaczego ważne jest, aby mężczyźni zwracali większą uwagę na swoje zdrowie, u których występuje ryzyko raka prostaty, jak zapobiegać chorobie oraz skutecznie i skutecznie ją leczyć – czołowy europejski specjalista radioterapii raka prostaty, radioterapeuta Centrum Stereotactic Radiosurgery powiedział Ukrinform dr Maris Mežetskis z Łotwy. Listopad, to miesiąc informowania mężczyzn o takim problemie jak rak prostaty. Dlaczego ten temat jest teraz istotny? Z powodu rosnącej zachorowalności na raka prostaty? Generalnie listopad to miesiąc informowania mężczyzn o możliwych problemach zdrowotnych, aw szczególności – o raku prostaty. Inicjatywa ta została po raz pierwszy przeprowadzona w 2003 roku w Australii pod angielską nazwą Movember lub Mustache (mo – australijski slang „moustache” i listopad – listopad). Głównym mottem Mobember jest „Zmieńmy oblicze męskiego zdrowia”, dlatego co roku w listopadzie mężczyźni zapuszczają wąsy, zwracając uwagę na świadomość, wczesną diagnostykę i leczenie tej choroby; medyczne, społeczne, kulturowe aspekty raka prostaty, a także problemy życia seksualnego i starzenia się mężczyzn. Pilność tego problemu wynika z ogólnej tendencji do wzrostu częstości występowania tej choroby na całym świecie. Tak więc co 41 sekund na świecie diagnozowany jest nowy przypadek raka prostaty, w 2018 roku raka prostaty zdiagnozowano u ponad 1,3 miliona pacjentów, około 350 tysięcy mężczyzn umiera co roku na raka prostaty na całym świecie. Chociaż prawdziwe przyczyny raka są nadal nieznane, jednym z głównych czynników powodujących raka prostaty jest wzrost liczby starszych mężczyzn na całym świecie, ponieważ zdecydowana większość przypadków raka prostaty jest diagnozowana u pacjentów w wieku powyżej 65 lat. Udoskonalenie metod diagnostycznych ułatwia również wczesną diagnostykę i wykrywanie większej liczby pacjentów z rakiem prostaty. Według Ukraińskiego Rejestru Nowotworów, w naszym kraju w 2017 roku na raka prostaty zachorowało 7495 osób, a zmarło 3295 osób, co daje współczynnik zachorowalności na poziomie 44,8 i śmiertelność 19,7 przypadków na 100 tys. Mężczyzn. Czy to duże liczby? Czy są wyższe, czy na poziomie światowych wskaźników? W Unii Europejskiej rak prostaty zajmuje pierwsze miejsce wśród najczęściej rozpoznawanych nowotworów u mężczyzn. Ale w różnych krajach Unii Europejskiej – różne wskaźniki zachorowalności. Na przykład w Europie Północnej (Szwecja, Norwegia, Finlandia) zapadalność na raka prostaty jest jedną z najwyższych na świecie i wynosi 85,7 przypadków na 100 tys. Mężczyzn, ale śmiertelność jest niższa niż na Ukrainie i wynosi 13,5 przypadków na 100 tys. mężczyźni. 100 tysięcy mężczyzn. Podobna sytuacja – w Europie Południowej (Włochy, Grecja, Hiszpania) – wysoki wskaźnik wykrywalności raka prostaty: zachorowalność wynosi 60,7 przypadków na 100 tys. Mężczyzn, ale śmiertelność z powodu raka prostaty należy do najniższych na świecie i wynosi zaledwie 7 , 9 osób na 100 tys. Mężczyzn. Jest to wynikiem wczesnego wykrycia choroby i skutecznego jej leczenia w stadium I-II raka. Niestety na Ukrainie i w innych krajach poradzieckich rozpoznanie raka prostaty u prawie jednej czwartej pacjentów ustala się w IV stadium choroby, kiedy występują odległe przerzuty i prawdopodobieństwo radykalnego leczenia jest znacznie mniejsze. Zdajemy sobie sprawę z sytuacji w Twoim kraju, ponieważ pacjenci z Ukrainy z pierwotnym, nawrotowym lub oligoprzerzutowym rakiem prostaty są często badani i leczeni w naszym kraju, na Łotwie, w Centrum Radiochirurgii Stereotaktycznej Sigulda, na najnowocześniejszym Urządzenie radiochirurgiczne CyberK6 CyberNi6. W naszym zespole pracuje również dr Vladyslav Buryk, ukraiński ekspert w dziedzinie radiochirurgii. Jakie mogą być pierwsze oznaki choroby, które można wykryć na tym etapie? We wczesnych stadiach rak prostaty często występuje bez dolegliwości. Często pierwsze oznaki które mogą wystąpić z powodu rozprzestrzeniania się złośliwego guza. Jednak w większości przypadków dolegliwości są związane ze współistniejącymi łagodnymi chorobami prostaty (rozrost, gruczolak prostaty). Mogą one bobjawy podrażnienia – częste oddawanie moczu, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza, spastyczne lub bolesne odczucia w kroczu; objawy opóźnienia – trudności w oddawaniu moczu, przerywany lub rzadki strumień moczu, zatrzymanie moczu. Żaden z powyższych objawów nie jest specyficzny dla raka prostaty, ale konsultacja z urologiem i dodatkowe badanie, szczególnie u mężczyzn powyżej 55 roku życia oraz w przypadku predyspozycji dziedzicznych, pozwala wykryć raka – nawet we wczesnych stadiach jego rozwoju. Tylko około połowa pacjentów ma raka w stadium I-II w momencie rozpoznania. Większość pacjentów z nowo zdiagnozowanym rakiem prostaty na Ukrainie miało stadium III-IV i miało miejscowe lub odległe przerzuty do węzłów chłonnych, płuc, wątroby i tkanki kostnej. W takich przypadkach choroba może najpierw objawiać się bólem miednicy, kręgosłupa, żeber, kości, obecnością krwi w moczu i płynie nasiennym (krwiomocz, hemospermia), bolesnym wytryskiem, utratą apetytu, masy ciała i będzie wymagała długotrwałego terminem leczenie paliatywne lub objawowe, które niestety nie zawsze kończy się sukcesem. Kto jest zagrożony? Mężczyźni w jakim wieku są najbardziej narażeni na raka prostaty? Amerykańskie Towarzystwo Urologiczne zaleca, aby wszyscy mężczyźni w wieku od 55 do 69 lat omawiali potrzebę raka prostaty ze swoim lekarzem. W końcu wiek pacjentów jest jednym z głównych czynników ryzyka, a wraz ze wzrostem średniej długości życia mężczyzn zwiększa się prawdopodobieństwo raka prostaty: ponad 75% przypadków raka prostaty rozpoznaje się u mężczyzn powyżej 65 roku życia, ze względu na związane z wiekiem zmiany w tło hormonalne i więcej prawdopodobieństwa onkologicznej degeneracji komórek prostaty. Prawdopodobieństwo zachorowania na raka prostaty jest prawie 10 razy większe u mężczyzn, którzy mają trzech krewnych cierpiących na tę chorobę. Ważną rolę odgrywają również funkcje żywieniowe. Na przykład mężczyźni, którzy jedzą głównie tłuste potrawy, są 2 razy bardziej narażeni na raka prostaty niż mężczyźni o zrównoważonej diecie. W przemyśle gumowym ważne są również czynniki środowiskowe i szkodliwe warunki pracy, takie jak praca z kadmem. Odpowiedz z cytatem Re: 52 lata, PSA 16,8 ng/ml autor: RaKaR-szef forum » 08 lis 2016, 10:03 Ten lekarz, tak nagle zamilkł? Oj, niedobrze, trzeba było zawezwać pogotowie ratunkowe. A może najadł się czosnku, i chciał Ci oszczędzić nieprzyjemnego chuchu?A gdzież to uchował się taki okaz? Pewnie czyta nasze forum, i wg zasady 'Milczenie jest złotem, a mowa srebrem', nie wychyla przypisał Cipronex i Diclofenac, bo pewnie masz zapalenie stercza. Po okresie zażywania zrobisz PSA (chyba powiedział po jakim czasie?, a może napisał?). Na kiedy jesteś do niego zapisany? Trudno poważnie dyskutować z kimś pozbawionym poczucia humoru 2018 XV edycja Konkursu "Godni Naśladowania" wyróżniony POZARZĄDOWIEC GODNY NAŚLADOWANIA przez Marszałka Województwa T4NxMOGlx+x (klasyfikacja TNM wg. Pana prof. M. Roslana po cysteprostatektomii)III'2007 PSA 8,28;biopsja Gl1+2!?;10/V/2007 limfadenektomia węzły b/z;IX'PSA 0,07;HT VIII-XII;RT XII'07-I'08 7400cGy/37frakcji;cTpN0M0IV'2008 PSA 0,08; X’ TK ok XII' zastrzyki przeciwzakrzepicoweI'2009 - XII' PSA 0,35 ng/ml - 0,60 ng/mlI’2010 MRI ok, zastrzyki przeciwzakrzepicowe do IV’, III’ scyntygrafia & TRUSok, IX’ biopsja spartolona, VII' PSA 0,61;XII' 0,83;VII'2011 1,03 T'2,33 MRI podejrzenie wznowy VIII’ biopsja- Sclerosis atrophicans prostatae;XI' MRI b/z - obserwować, PSA XI' 1,85;V'2012 PSA 2,68 T 2,33;VII' 3,37 T'1,23;VII' PET-CT z octanem sugeruje proces nowotworowy; X' PSA 5,40;od X' Apo-Flutam 3x dziennie;po 1 mieś. PSA 1,28; 2 mieś. 1,05; 3 mieś. PSA 0,837;T 2,07I'2013 zastrzyk Diphereline 11,25 mg na 3 mieś.; IV'2013 PSA 3,14 drugi Dipheriline+ Apo-flutam(zaniechany po 3,5 dniach);IV' w innym lab. PSA po 2 dniach 5,31, po 2 tyg. w swoim lab. PSA 1,92 ng/ml, T 0,19 ng/ml; VI' PET-CT z Choliną rak w obrębie stercza, VII' PSA 9,50 ng/ml, bikalutamid 50 mg * biopsja stercza = ogólnie Gleason 5+4, jeszcze w obrębie torebki (margines 0,2 mm); VIII' PSA 1,30 * T 1,51 bikalutamid 50mg; IX' Zmiana na Eligard PSA 0,85 przed BT IX/X' - 30 Gy=3x10; I'2014 PSA 0,38 ng/ml {odstawiony bikalutamid}III' PSA 0,86{koniec działania Eligardu} IV' T 0,58 ng/ml*PSA 1,17 ng/ml; VI' T 2,35 & PSA 3,24;VII' T=2,25 & PSA 4,04* VIII' PSA 4,20 T 2,52 PET naciekanie na pęcherz, pęcherzyki nasienne, węzły chłonne| VIII' PSA 4,00 T 2,58 | IX' PSA 4,02 T 1,53 | XI' PSA 6,90 Apo-Flutam 2 tyg, po tym Eligard|I'2015 PSA 1,65>II' PET-CT z choliną, praktycznie jak w roku poprz.>IV' PSA 8,83 ng/ml, T 1,69 ng/dl, zastosowano bikalutamid> 05' uretrotomia (pobrano próbki do badania histopatol.) V' PSA 1,10; VII' PSA 0,23 ng/ml; IX' 0,26 ng/ml, XI’ TURP, XI/XII' 0,35 ng/mlI'2016 PSA 0,34 ng/ml, T 0,12 ng/dl / II/II'I PSA 0,41 ng/ml; IV' PSA 0,62 ng/ ml, T 0,23 ng/dl; VI' PSA 0,87 ng/ml, VII posiew ujemny(zaskoczenie), IX PSA 1,70 ng/ml; IX/X' PET-CT progresja, meta do węzła chłonnego biodrowego wspólnego prawego; X' PSA 1,66 ng/ml, T 0,17 ng/dl; XI' PSA 2,14 ng/ml; XII' PSA 3,03 ng/ml, T 0,104 ng/mlI'2017 PSA 4,05 ng/ml, 08/02/2017 Urestomia, II/III'2017 4,88 ng/ml, IV/V'17 PSA 5,36 ng/ml, 1-31maja badanie kliniczne ARAMIS, 5 maja Eligard pół roku, V/VI PSA 6,74 ng/ml, VI/VII 7,28 ng/ml; VIII PSA 9,87 ng/ml, T 0,091ng/dl 24/VIII Xtandi, 19/IX PSA 2,21 ng/ml, 04/X Eligard 45, 16/X PSA 1,55 ng/ml, 13/XI PSA 1,80 ng/ml, 05/XII PSA 3,43 ng/ml, T 0,127L ng/ml, I'2018 PSA 9,67 ng/m/; scyntygrafia kości wolne od meta; 22/I' PSA 8,08 ng/ml; 24/I' liczne nacieki; 26/I' ChT I wlew docetakselu (jeszcze 9), II'2018 TURBT (koagulacja), badanie histopato: rak prostaty + wykryto drobnokomórkowy rak neuroendokrynny; III/IV' Eligard 45: IV' MRI pęcherz, węzły, odbyt nacieki PSA 7,97 ng/ml; V' PSA 5,92 ng/ml; VI' PSA 3,22 ng/ml; 22/06 ostatni wlew, przerwano ChT; Opiody OxyContin20mg + Lyrica75mg; VIII' 2 mieś po ChT PSA 1,81 ng/ml; VIII'23 TK podobne do poprz.; X' PSA 6,44 ng/ml; XI' 4,01 ng/ml, Eligard na pół roku; XII PSA 3,63 ng/mlI'2019 PSA 4,69 ng/ml; PSA I/II 7,72 ng/ml; PET-CT 18-F PSMA-1007; II/III PSA 6,50 ng/ml; III/IV PSA 2,93 ng/ml (inne lab.) od 15'III Xtandi do 10'VII; PSA ng/ml; cysteprostatektomia badanie pooperac. histo-pato potwierdza raka drobnokomórkowego endokrynnego; 26'VI PSA 3,03 ng/ml; - ChT na drobnokomórkowca; RT napromienianie 5 kręgu 3 frakcje x 8 Gy = 24 Gy ;IX'10 PSA=12,61 ng/ml, CgA 28,20 ng/ml (ref. 100 ng/ml) TK w miąższu płuc pojawiły się liczne w większości jamkowe złośliwe zmiany ogniskowe; X'04 PSA=12,18 ng/ml, CgA 36,75 ng/ml ; 15'10 (i 27'IX)Biopsja ze wznowy guza miednicy - nowotworu nie znaleziono; od 16'X-30'XII Xtandi do 30'XII,18'XII PET-CT z choliną, 30'XII PSA 6,26 ng/mlI'202002''I TK Rak prostaty to nie wyrok! Wczesne wykrycie i odpowiednie leczenie daje wysoką skuteczność. Dlatego lekarze biją na alarm – mężczyźni, badajcie się! Ryzyko rozwoju raka prostaty zwiększa się z wiekiem, ale badanie powinni przejść panowie, po 50 tym roku życia, a po 40-tym ci u których zachorował ktoś w rodzinie. Jakie objawy powinny być sygnałem ostrzegawczym? Jakie badania trzeba wykonać i jak leczy się raka prostaty?Objawy raka prostaty. Co jest sygnałem ostrzegawczym?Rak prostaty to nowotwór gruczołu krokowego, zwanego też sterczem. Stanowi niemal 20 % wszystkich nowotworów złośliwych diagnozowanych u mężczyzn w naszym kraju. W 2018 roku raka prostaty rozpoznano u ponad 16 000 Polaków!– Rak prostaty to najczęstszy nowotwór złośliwy, stanowiący około 20% wszystkich nowotworów w populacji męskiej. Rokrocznie diagnozuje się go u kilkunastu tysięcy panów, a prognozowana liczba nowych zachorowań w skali kraju zbliża się do 20 tysięcy w roku 2021. W województwie zachodniopomorskim, w roku 2018 stwierdzono blisko 700 zachorowań na raka gruczołu krokowego i odnotowuje się stałą tendencję wzrostową w tym względzie – komentuje dr n. med. Artur Lemiński, specjalista urolog z Kliniki Urologii i Onkologii Urologicznej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 2 PUM w Szczecinie. Ryzyko zachorowania na raka prostaty wzrasta z wiekiem i dotyczy głównie panów w wieku 40-70 lat, zwłaszcza będących w grupie ryzyka. Przy wzmożonej diagnostyce komórki nowotworowe w tym gruczole można stwierdzić nawet u połowy mężczyzn przed ukończeniem 80. rok życia. U 1 na 10 mężczyzn rozwinie się rak stercza wymagający rozwija się, z początku nie wywołując żadnych objawów. Dolegliwości mogą nie występować nawet w późniejszych stadiach, dlatego często jedynym sposobem jej wykrycia są badania rak prostaty powoduje symptomy, zwykle są one niespecyficzne. Mogą być przez to mylone z objawami innych schorzeń, zwłaszcza dotyczących dolnych dróg moczowych. Dolegliwości nie należy ignorować, tylko sprawdzić stan swojego zdrowia u lekarza. Bywa bowiem tak, że podobne objawy daje przerost prostaty, który nie jest zmianą nowotworową, ale ze względu na pojawiające się z czasem powikłania wymaga podjęcia objawy powinny skłonić mężczyznę do konsultacji z lekarzem i wykonania badań w kierunku raka stercza? Należą do nich zwłaszcza:trudności w oddawaniu moczu, częstomocz, nykturia, czyli konieczność wstawania do toalety w nocy, silne parcie na pęcherz, ból w podbrzuszu. W bardziej zaawansowanych stadiach rozwoju raka stercza mogą pojawić się, często nawet jako pierwsze, symptomy związane z przerzutami nowotworu do kości i węzłów chłonnych takie jak:obrzęki kończyn dolnych, bóle kostne, patologiczne złamania kości, nerwobóle, zmniejszenie siły mięśni nóg Do pojawienia się tych objawów może nie dochodzić wcale. Ważne, aby rak prostaty był diagnozowany na wczesnym etapie rozwoju, gdy możliwości efektywnego leczenia jest skuteczne metody badania raka prostatyRozpoznanie lub wykluczenie nowotworu gruczołu krokowego wymaga wykonania badań, z których trzy należą do najbardziej stężenia we krwi swoistego antygenu PSA – jest to pierwszy krok, umożliwiający w ocenie zagrożenia rozwojem raka tego narządu. Niestety, jak wynika raportu „Narodowy Test zdrowia Polaków 2020”, badania stężenia PSA nie wykonało nigdy 35% mężczyzn w wieku 55-64 lat i 19% tych po 65. roku życia. Lekarskie badanie palpacyjne prostaty, wykonywane palcem przez odbyt (per rectum), w skrócie DRE (digital rectal exam). Biopsja, a następnie ocena histopatologiczna pobranego wycinka tkanki. – Badanie prostaty palcem bywa czasem źródłem dyskomfortu, ale zwykle nie jest bolesne. Trzeba też podkreślić, że w fachowych rękach trwa ono jedynie kilkanaście sekund, podczas których urolog ocenia konsystencję gruczołu krokowego i poszukuje w nim zmian ogniskowych mogących wskazywać na rozwój nowotworu. Badanie per rectum stanowi więc uzupełnienie testu PSA i wraz z nim jest podstawą do wszczęcia ewentualnej dalszej diagnostyki – tłumaczy dr Artur Lemiński. Wczesne leczenie raka prostaty to więcej możliwości leczenia i większe szanse na dłuższe przeżycieRegularne wykonywanie badań w kierunku raka prostaty pozwala na wczesne jego wykrycie, a to z kolei oznacza więcej opcji terapeutycznych. Warto wiedzieć, że w większości przypadków choroba rozwija się powoli i ma ograniczony stopień złośliwości, jednak u sporej grupy pacjentów może mieć istotny wpływ na ogólny stan zdrowia.– Proces rozwoju raka prostaty ma charakter powolny, przewlekły i przez to podstępny, gdyż wczesne stadia schorzenia przez wiele lat nie powodują wystąpienia niepokojących objawów. Ponadto, jedynie w okresie bezobjawowym, z uwagi na ograniczony zasięg nowotworu, możliwe jest jego całkowite wyleczenie przy pomocy obecnie stosowanych technik terapii. Dlatego też najistotniejszym elementem walki z rakiem prostaty pozostają badania przesiewowe, wykonywane profilaktycznie u bezobjawowych mężczyzn po 50. roku życia. Badania te należy rozpocząć wcześniej, od ok. 40.–45. roku życia, w przypadku tych panów, u których zachorowania na raka prostaty występowały wśród bliskich krewnych (ojca czy braci) – podkreśla dr Artur jest jednym z niewielu państw, gdzie zachorowalność i umieralność na raka stercza wzrasta. U 22 procent pacjentów rozpoznawany jest on w zaawansowanej fazie. Według statystyk w chwili zdiagnozowania choroby 25% chorych ma już przerzuty. Jak podaje Krajowy Rejestr Nowotworów, w ciągu 30 lat liczba zachorowań na raka prostaty wzrosła siedmiokrotnie!Rak prostaty to nie tylko męska sprawaBadania profilaktyczne to kwestia, do której najczęściej trzeba panów motywować. Zwykle to kobiety dbają o zdrowie członków swojej rodziny, i dobrze, aby to właśnie one pomagały szerzyć wiedzę na temat raka wykonywania badań powinny skłonić nie tylko objawy ze strony dolnych dróg moczowych, ale też określony wiek – nawet w sytuacji, gdy nie występują żadne niepokojące symptomy:50. rok życia, 45. rok życia w sytuacji, jeśli ktoś z rodziny chorował na ten nowotwór, 40. roku życia w przypadku nosicielstwa mutacji genu BRCA2. - Problem niedostatecznej zgłaszalności mężczyzn na badania profilaktyczne można tłumaczyć na wiele sposobów. W znacznej mierze podyktowane jest to wstydem, bądź pokutującym wśród panów przekonaniem, że do lekarza chodzi się dopiero wtedy, kiedy występują dolegliwości. Dlatego w codziennej pracy bardzo doceniamy zaangażowanie kobiet z otoczenia naszych pacjentów, którzy nierzadko pod wpływem swoich żon czy córek odwiedzają specjalistów – mówi dr Artur by kobiety zachęcały swoich partnerów, mężczyzn z rodziny, braci, ojców, dziadków i znajomych do badań pomimo epidemii koronawirusa. Odpowiednie przygotowanie do wizyty, zwłaszcza noszenie maseczki ochronnej, oraz zachowanie higieny i wymaganych zasad, pomagają ograniczyć zagrożenie transmisji wirusa, a rak niestety nie poczeka na koniec na podstawie:Nowotwory złośliwe w Polsce w 2018 roku. U. Wojciechowska, P. Olasek, Ministerstwo Zdrowia, Warszawa 2020. EAU Guidelines Office, Arnhem, The Netherlands. Global Patterns in Prostate Cancer Incidence and Mortality Rates. MaryBeth B. Culp, Isabelle Soerjomataram, Jason A. Efstathiou, Freddie Bray, Ahmedin Jemal, European Urology, Volume 77, Issue 1, 2020, Pages 38-52, ISSN 0302-2838, Cancer. Principles and Practice of Oncology. DeVita, Hellman, Rosenberg. Kluwer, 2019. Guidelines on Prostatae Cancer. Wytyczne postępowania u chorych na raka stercza. PTU 2011. Rak stercza - współczesne spojrzenie. Dr hab. Paweł Wiechno, PZWL 2021 Chciałbym opisać historię mojej choroby - raka prostaty. Pierwsze PSA oznaczyłem w wieku 40 lat. Wynosiło 2,850 ng/ml PSA wolne 0,240 ng/ml. Było to na zlecenie mojej lekarz rodzinnej, która dała mi skierowanie do laboratorium na wykonanie morfologii, ze względu na to, iż chorowałem na dne moczanową. Tu muszę dodać że oznaczenie PSA w tak młodym wieku nie było przypadkowe. Mój nieżyjący już tata chorował na raka prostaty. Moja rodzinna pani doktor wiedziała o tym, stąd skierowanie. Po odebraniu wyników z Labu zrobiłem wielki błąd !!! Widząc normę PSA w moim laboratorium 0,006 - 4,000 ng/ml , pomyślałem, że jest dobrze, czyli zlekceważyłem ten wynik. Tymczasem było to sporo za dużo dla osoby w moim wieku. Co jakiś czas robiłem prywatnie wyniki, ponieważ do mojej lekarz rodzinnej były gigantyczne kolejki. W wieku 42 lat oznaczyłem PSA , wynik był 4,210: dopiero wtedy zapaliła mi się "kontrolka" w głowie. Zacząłem szukać informacji w internecie, po paru minutach już wiedziałem że jest problem. I właśnie tak trafiłem na forum Rak Prostaty Pomoc. Dzięki forum wiedziałem już jak się odnaleźć, co i jak. A że nie jest to proste, wie to ten który przez to przeszedł, przechodzi. DZIĘKUJE WAM . Po kilku dniach udałem się do urologa, tego samego, u którego leczył się mój tata. Dzień ten zapamiętam na całe życie. Było to Lekarza, profesora, poinformowałem, że tata miał raka prostaty. To był właśnie ten lekarz, który wykonał mojemu tacie prostatektomię radykalną metodą otwartą. Niestety, choroba była już zaawansowana, i tata dalej musiał się leczyć, przez lata być pod opieką tego urologa. Tata zmarł nie na raka prostaty, ale dlatego, że miał krwiaka mózgu, po jego wycięciu nastąpiły kolejne udary. Ale nie wiadomo, czy jednak rak prostaty ( choroba i długotrwale leczenie) nie miał wpływu na powstanie tych dolegliwości. Ale wracając do mnie, doktor przejrzał moje wyniki, wykonał per rectum i zrobił usg. Po paru minutach usłyszałem: ma pan raka prostaty, który raczej jeszcze nie wyszedł poza torebkę. Wiadomość ta zwaliła mnie z nóg! Lekarz coś tam mówił ja nic nie rozumiałem. Kiwałem tylko głową, a po wyjściu z gabinetu pomyślałem, co jeszcze może się stać! Zmarł mi tata, który był dla mnie nie tylko ojcem ale równocześnie przyjacielem, kolegą. Mama nie żyje od 12 lat. Po powrocie do domu poinformowałem Moją Kochaną Żonę, czego się dowiedziałem. Powiedziała: nie martw się damy radę. Wsparcie jest ważne. Pierwsze dni, tygodnie to koszmar, piekło. Bezsenność, brak apetytu, tabletki na uspokojenie. Ale co się dziwić, w końcu rak. Urolog, od którego usłyszałem że mam raka, przyjmował prywatnie i skierowania, które dostałem, nie były na NFZ. W mojej przychodni dostałem się do kolejnego urologa. I znowu "palec boży", usg i diagnoza - ma pan raka. Lekarz powiedział że może to usunąć laparaskopowo, ale na początek MRI i biopsja. Tu należy dodać, iż obu urologów informowałem, iż w kroczu mam czyraka - tak wtedy myślałem - który krwawi. Łudziłem się nadzieją, że to może przez niego. Niestety, lekarze to wykluczyli. Udałem się do chirurga ,diagnoza - przetoka okołoodbytnicza. Trafiłem do szpitala, gdzie została usunięta. Gdy się wygoiłem po tym zabiegu, zgłosiłem się na badanie Rezonansem Magnetycznym z kontrastem. Wykazał tylko stan zapalny w okolicy prostaty, lecz urolog stwierdził że jestem młody, więc sytuacji nie można lekceważyć, i wykonał biopsje. No i wyszło - gruczolakorak adencarcinoma Gleason 3+3! Powiedział że może to usunąć laparaskopowo. Zgodziłem się a on dał mi skierowanie do szpitala. Jednak chciałem się jeszcze kogoś poradzić, w czym forum bardzo mi pomogło. Udałem się do trzeciego urologa, też profesora. Znowu per rectum, usg i - ma pan raka. Już wtedy miałem trochę wiedzy o tym paskudztwie. Lekarza ucieszyło, że rozumiem, co mi tłumaczy. Powiedział że usunie to metodą jaką chciałem, znaczy laparaskopowo, i będzie się starał zachować wiązki odpowiedzialne za wzwód. Termin - 10 czerwca. Miałem już więc dwa skierowania do szpitala. Zdecydowałem, że wybiorę ten drugi szpital. Pierwszy szpital poinformowałem, że rezygnuję. Tydzień przed wyznaczonym terminem operacji dostałem telefon, czy nie zgodziłbym się na prostatektomie radykalną metodą Da Vinci. Po przemyśleniu zdecydowałem, że tak, i 8 czerwca stawiłem się w szpitalu na Pomorzanach w Szczecinie. Następnego dnia o godz. 13 wykonano operację która trwała 5 godzin. Obudziłem się na sali pooperacyjnej z cewnikiem i kroplówkami. Bolał mnie pęcherz, jakby był przepełniony; myślałem, że mocz się zatrzymał. Pielęgniarka przepchała cewnik i powiedziała, że wszystko dobrze. Ogólnie czułem się dobrze, lepiej, niż się spodziewałem. Na obchodzie zostałem poinformowany, że operacja przebiegła bardzo dobrze, wycięto do badania kilka węzłów chłonnych. Na drugi dzień pobudka - trzeba wstawać. Z pomocą pielęgniarki postawiono mnie do pionu . Odnośnie pielęgniarek - bardzo miłe, pomocne i ładne . Z sali pooperacyjnej trafiłem na ogólną, prysznic, śniadanie i spacer korytarzem. Ból brzucha był tylko wtedy, gdy kładłem się lub wstawałem z łóżka, ale do zniesienia. Gorzej cewnik, strasznie piekła mnie cewka. Po obiedzie wyjęto mi dren i dalej spacerowałem. Piątego dnia po operacji wyjęto mi cewnik i sprawdzano szczelność, kazano dużo pić i oddać mocz, nawet w pampersa, byle oddać. Gdy poczułem parcie, w wc oddałem mocz ale piekła mnie cewka. W szpitalu spędziłem sześć dni. Na dzień dzisiejszy zdarzają się przecieki ,głównie podczas wysiłku. Czego nauczyła i uczy mnie choroba? Każdemu znajomemu powtarzam, oznacz PSA. Straszne jest to, że większość nie wie o czym mówię. Mój tata,gdy zachorował, zrobił badania genetyczne czy ja mogę być obciążony tą chorobą. Wyszło że nie. A jednak. Jestem w domu. Zauważyłem że np oddając mocz na siedząco podnosząc się potrafi skapnąć parę kropel. Ogólnie czuje się w miarę dobrze. Zaleceń, szczerze mówiąc, nie czytałem jeszcze. Ogólnie żeby się oszczędzać, plan ćwiczeń, po 6 tygodniach PSA . Leki to CLEXANE, DICLODUO, ZINNAT, TADALAFIL TEVA, SILDENAFIL,sam dokupiłem furaginum i osłonę anty-antybiotykową. Zwolnienie mam na 28 dni, w tym prawie tydzień w szpitalu. Jeżeli będę potrzebował dalsze, to mam się udać do lekarza rodzinnego. Mam wynik histopatologii. 1. Prostata z pęcherzykami nasiennymi wycięta w całości. Nie ma marginesu dodatniego! SM(-). 2. Nie ma nietypowych komórek raka - rak zrazikowy. 3. Wycięte regionalne węzły chłonne w liczbie 6 - czyste. 4. Nie ma przekroczenia torebki prostaty. 5. Brak naciekania naczyń krwionośnych i limfatycznych. 6. Pęcherzyki nasienne czyste. 7. Gleason jest 3+4. 8. Stwierdzono naciekanie przestrzeni okołonerwowych. Oznaczyłem dzisiaj PSA , trochę wcześniej bo dzisiaj jest 23 dzień po operacji wynik to 0,067 Wiem że to trochę za szybko,w środe będzie czwarty tydzień po operacji i może jeszcze raz sprawdze PSA. Ogólnie czuje się dobrze. Seks wrócił po 10 dniach od operacji. Przeciekam (kropelki) trochę podczas wysiłku, gwałtownego wstania czy np. kichnięcia o ile nie zacisne zwieraczy. Nie jest źle i nosze wkładki. Dzisiaj oznaczyłem PSA . Od operacji mineło 6 tygodni bez jednego <0, 006 ng/ml Mija drugi miesiąc od operacji która odbyła się 9 czerwca. Postanowiłem oznaczyć PSA , wynik to < 0,006. Dzisiaj znowu oznaczyłem PSA. Od operacji mineło trzy miesiące i jeden dzień. Laboratorium to samo, co zawsze . Wynik < 0,006. Zdrowe zakupy Rak prostaty znów znalazł się na ustach mediów po tym, jak były kanadyjski zapaśnik Bret "Hitman" Hard ogłosił swój powrót do zdrowia po udanym zabiegu jego usunięcia. Również cierpiący na raka prostaty Kurt Jewson umieścił na Facebooku zdjęcie w samej bieliźnie, na którym widać było również cewnik, worek kolostomijny, blizny pooperacyjne oraz radioaktywne implanty. Fotografia w mig obiegła internet. Jewsona okrzyknięto bohaterem towarzystwa Prostate Cancer UK. Jego działania zwróciły uwagę na chorobę w czasie promowania przez organizację "planu dziesięcioletniego", popartego przez profesora Roberta Winstona, specjalistę w zakresie leczenia niepłodności. Program ten opracowano w celu zmniejszenia "skandalicznie" wysokiej śmiertelności wśród pacjentów cierpiących na raka prostaty. Według organizacji obecnie notowana liczba zgonów z powodu raka prostaty - przeszło 10 tys. rocznie - w ciągu kolejnych 10 lat zwiększy się o 50%. Utrzymuje ona również, że obecną śmiertelność można jednak zmniejszyć o połowę dzięki należytej poprawie jakości badań przesiewowych, profilaktyki oraz leczenia tego schorzenia. Na ile prawdziwe są te informacje? Ze statystyk kryjących się za nagłówkami wyłania się inny obraz - znacznie zawyżona liczba mężczyzn, którzy faktycznie znajdują się w grupie ryzyka wystąpienia raka prostaty, oraz metody leczenia na ogół o wiele bardziej niebezpieczne niż sama choroba. Czego nie powiedzą Ci lekarze Każda forma terapii ma działania niepożądane, przeważnie znacznie bardziej szkodliwe niż sam nowotwór. Prawdopodobieństwo zagrożenia ze strony choroby jest niezwykle niskie - dotyczy jedynie mężczyzn poniżej 50. Trzy czwarte wszystkich operowanych mężczyzn cierpi na impotencję, a mniejszy odsetek ma problem z nietrzymaniem moczu. Nawet przy zastosowaniu oszczędzającej nerwy przezcewkowej resekcji gruczołu krokowego istnieje 80% ryzyko późniejszej impotencji oraz 10% prawdopodobieństwo wystąpienia nietrzymania moczu. Radioterapia zwiększa ryzyko wystąpienia przerzutów prawie o 70%. Mężczyznom często oferuje się radioterapię jako alternatywę dla wyniszczających skutków operacji. Jednakże nowe dowody z Uniwersytetu Toronto wskazują na to, że ta forma leczenia podwyższa prawdopodobieństwo zachorowania na raka pęcherza (o 67%) oraz odbytu (o 84%). Naukowcy, którzy ponownie przeanalizowali opublikowane wyniki 21 badań, odkryli, że większość nowotworów pojawia się po 10 latach. Ma to szczególne znaczenie dla mężczyzn z rakiem prostaty, który rozwija się bardzo powoli i niesie za sobą małe - jeśli w ogóle jakiekolwiek - prawdopodobieństwo wystąpienia przerzutów w perspektywie ponad dekady. W wyniku zastosowania brachyterapii ziarnowej (wprowadzenie do prostaty radioaktywnych granulek) 68% mężczyzn zaczyna cierpieć na impotencję, 6% ma problemy z wypróżnianiem, a nawet 19% - z nietrzymaniem moczu oraz innymi schorzeniami urologicznymi. Jeśli radioterapia idzie w parze z operacją typu przezcewkowa resekcja gruczołu krokowego, nawet 85% pacjentów traci zdolność trzymania moczu, u 21% może rozwinąć się popromienne zapalenie prostnicy (stan zapalny oraz uszkodzenie tkanki okrężnicy i odbytnicy), a u 2% dochodzi do trwałego uszkodzenia odbytu. Hormonoterapia może doprowadzić do rozwoju chorób nowotworowych i osteoporozy. Terapia hormonalna, uznawana za najbezpieczniejszą ze wszystkich metod leczenia, również ma swoje wady. Kuracja antyandrogenowa często powoduje zaostrzenie choroby - swoiste poszerzanie nowotworu - poprzez stymulację produkcji testosteronu tuż przed jej zahamowaniem. Ten rodzaj terapii hormonalnej może również pobudzić komórki rakowe do produkcji białka odpowiedzialnego za ich rozprzestrzenianie po całym organizmie. Nawet jeśli nie czyni to nowotworu bardziej złośliwym, pacjenci przyjmujący leki z grupy agonistów hormonu uwalniającego gonadotropinę mają znacznie niższą gęstość mineralną kości w prawie wszystkich częściach szkieletu w porównaniu zarówno z mężczyznami zdrowymi, jaki i chorującymi na raka prostaty, lecz nieprzyjmującymi tego rodzaju leków. W ramach jednego z badań porównano chorych na raka prostaty ze zdrową grupą kontrolną. Wszyscy mężczyźni przyjmujący hormony mieli znacznie niższą gęstość mineralną kości w wybranych częściach szkieletu. Naukowcy ze szpitala klinicznego Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie również odkryli znaczący związek pomiędzy czasem trwania terapii hormonalnej a utratą gęstości mineralnej kości. Określają ją jako męski odpowiednik menopauzy. W związku z tym, że hormony powodują ciężką osteoporozę, ich przyjmowanie może być o wiele poważniejsze w skutkach niż rak prostaty we wczesnej fazie rozwoju. Stosowanie hormonów może mieć związek z chorobą Alzheimera. Nowe dowody wskazują na to, że testosteron zapewnia ochronę przed chorobą Alzheimera. Poprzez obniżanie poziomów tego męskiego hormonu terapia antyandrogenowa może spowodować dwukrotne zwiększenie ryzyka wystąpienia demencji. Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii oraz Szkoły Medycznej Stanforda przestudiowali rejestry szpitalne blisko 17 tys. pacjentów z rakiem prostaty. Odkryli, że liczba mężczyzn z chorobą Alzheimera była 2 razy większa w grupie stosującej terapię antyandrogenową niż wśród pozostałych chorych. Po raz kolejny wyglądało na to, że ryzyko było powiązane z czasem przyjmowania leków oraz ich dawką. Niski poziom testosteronu jest również powiązany z otyłością, impotencją, cukrzycą, chorobami serca i depresją. Wszystko to z powodu choroby nowotworowej, w przypadku której prawdopodobieństwo zgonu jest niezwykle niskie. Może być ona śmiertelnie niebezpieczna jedynie w przypadku mężczyzn poniżej 50. lub bardzo złośliwej postaci, kiedy korzystna mogłaby być radykalna operacja. W każdym innym przypadku powinno się rozważyć baczną obserwację - lekarz monitoruje chorobę, a pacjent w tym czasie zmienia tryb życia. Rak prostaty - kłamstwa i statystyki Według oficjalnych statystyk nastąpił gwałtowny wzrost liczby spowodowanych rakiem prostaty zgonów. Tymczasem dane amerykańskiego Krajowego Instytutu Raka wskazują na to, że w latach 2003-2012 (ostatni rok, dla którego dostępne były wskaźniki) liczba przypadków zachorowań cyklicznie się zmniejsza - średnio o 4,3% rocznie. Obniża się również śmiertelność - o 3,5% każdego roku, a sukcesywnie rosną wskaźniki pięcioletniego przeżycia po chorobie - z 95,7% w 1995 r. do 99,7% w 2007 r. Chociaż lekarze mogą twierdzić, że wpływa na to skuteczniejsze wczesne wykrywanie raka prostaty poprzez badania przesiewowe, fakty tego nie potwierdzają. Jak wykazały najnowsze dane, niezwykle mało prawdopodobne jest, aby mężczyźni z nieleczonym rakiem prostaty zmarli z powodu tej choroby, nawet jeśli żyli z nią przez 15 lat lub dłużej. Badanie naukowców z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa polegało na dwudziestoletniej aktywnej obserwacji prawie 1,3 tys. mężczyzn, u których zdiagnozowano raka prostaty. Pacjentów regularnie poddawano kontrolom urologicznym oraz corocznym biopsjom do 75. aby określić wzrost raka, lecz ich nie leczono. Zdrowa prostata - garść porad Ostrożnie z węglowodanami. Niskoglikemiczna dieta z wyłączeniem rafinowanych węglowodanów dwukrotnie zwiększyła długość życia zwierząt z rakiem prostaty. Efektu tego nie potwierdzono jeszcze na przykładzie ludzi¹. Z dala od czerwonego mięsa. Grillowane w wysokich temperaturach burgery, tłuszcze nasycone, mleko i jajka to produkty, których spożywanie zwiększa ryzyko wystąpienia raka prostaty. Wskazane jest również pieczenie drobiu w piekarniku. Tłuste ryby. U osób niejedzących ryb odnotowuje się do 3 razy wyższe ryzyko rozwoju raka prostaty². Zielona herbata. Jak wykazano, napój ten zmniejsza wzrost i rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych - przynajmniej w badaniach laboratoryjnych³. Można również pić sok z granatu, który - jak również dowiedziono - spowalnia progresję choroby4. Czerwony barwnik. Likopen (typ karotenu) nadaje pomidorom czerwoną barwę i jest jedną z najsilniejszych naturalnych substancji o działaniu antynowotworowym, zwłaszcza spożywany z olejem z pestek dyni, który zwiększa jego przyswajalność. Oprócz pomidorów związek ten można znaleźć w dojrzałych morelach, czerwonej czereśniach, żurawinie, guajawach, papajach, brzoskwiniach, zielu angielskim, różowych grejpfrutach, śliwkach, malinach, truskawkach i arbuzach. Sugerowana dawka: 3-4 porcje na tydzień plus 2 porcje soi mogą radykalnie obniżyć ryzyko wystąpienia raka prostaty5. Oregano. To superzioło zawiera karwakrol, który - jak wykazują badania laboratoryjne - powoduje obumieranie komórek nowotworu prostaty. Prawdopodobnie działa ono synergistycznie z likopenem zawartym w sosie pomidorowym6. Brokuły. To krzyżowe warzywo, posiadające właściwości przeciwnowotworowe, spożywane 2 razy w tygodniu zakłóca swoiste sygnały nowotworowe wysyłane do prostaty. Czysta woda. Woda z kranu jest w coraz większym stopniu zanieczyszczana estrogenowymi związkami chemicznymi pochodzącymi z leków zawierających syntetyczne hormony. Może to powodować wzrost liczby zachorowań na raka prostaty8. Najlepiej używać filtrów odwróconej osmozy. Duże dawki słonecznej witaminy. U mężczyzn z wysokim poziomem witaminy D występuje prawie 2 razy mniejsze ryzyko wystąpienia raka prostaty. Wystarczy 20 min eskpozycji na światło słoneczne. Jeśli nie jest to możliwe, wskazana jest suplementacja witaminą D3. Sugerowana dawka: 4-10 tys. na dobę. Egipskie ciemności. Nadmierna ekspozycja na sztuczne światło może sprzyjać rozwojowi nowotworu prostaty poprzez hamowanie produkcji melatoniny9. W przypadku mężczyzn, którzy śpią w nocy więcej niż 9 godzin, ryzyko zachorowania może być o połowę mniejsze10. Jeśli w sypialni jest zbyt dużo światła, można spać w masce lub zaopatrzyć się w zaciemniające zasłony. Koniec z paleniem. Należy zaprzestać palenia tytoniu, a alkohol spożywać z umiarem, gdyż obie te używki mają wpływ na ryzyko rozwoju raka prostaty. Ruch. Zaledwie 3 godziny treningu tygodniowo, np. jazdy na rowerze, joggingu, pływania lub gry w tenisa, może zmniejszyć ryzyko śmierci w wyniku raka prostaty o 1/3. Przynajmniej godzinny codzienny spacer w szybkim tempie jest w stanie zredukować to prawdopodobieństwo o 44%11. Z dala od leków na obniżenie cholesterolu. Według ostatniego raportu długotrwałe stosowanie statyn przedłuża życie zaledwie o 4 dni. U mężczyzn z nadwagą ich przyjmowanie 1,5 razy zwiększa ryzyko zachorowania na raka prostaty12. "Nie" dla wazektomii. Zwiększa ona ryzyko rozwinięcia się złośliwego i śmiertelnego nowotworu prostaty odpowiednio o 22 i 19%. Mężczyźni po tym zabiegu mogliby rozważyć poddanie się rewazektomii13. Bibliografia Cancer Prev Res [Phila], 2009; 2: 557–65 Lancet, 2001; 357: 1764–6 Cancer Metastasis Rev, 2010; 29: 435–45 Clin Cancer Res, 2006; 12: 4018–26 Cancer Res, 1999, 59: 1225–30; Cancer Prev Res [Phila], 2013; 6: 548–57 Cytotechnology, 2012; 64: 43–51 PLoS One, 2008; 3: e2568 BMJ Open, 2011; 1: e000311 Chronobiol Int, 2009; 26: 108–25 Br J Cancer, 2008; 99: 176–8 J Clin Oncol, 2011; 29: 726–32 Am J Epidemiol, 2008; 168: 250–60 J Clin Oncol, 2014; 32: 3033–8 W ciągu tych 20 lat, pomimo braku jakiejkolwiek interwencji, zaledwie 2 mężczyzn zmarło z powodu raka prostaty, a u 3 doszło do przerzutów. Podsumowując: 47 pacjentów z obserwowanej grupy zmarło, lecz z innych przyczyn, głównie z powodu chorób serca. "Naturalna progresja raka prostaty to długotrwały proces, mniej więcej dwudziestoletni" - podsumowali naukowcy. U mężczyzn ze zdiagnozowaną chorobą istnieje 24 razy większe prawdopodobieństwo zgonu w wyniku innych chorób. Rak prostaty generalnie rozwija się wyjątkowo powoli i wygląda na bardziej powszechny niż nam się wcześniej wydawało. Autopsje mężczyzn powyżej 85. wykazują, że nawet 3/4 z nich choruje na nowotwór prostaty, ale tylko 1% umiera z tego powodu. Wiele statystyk dotyczących rzekomych ofiar śmiertelnych to w istocie przypadki ludzi, którzy cierpieli na to schorzenie, ale nie zmarli w jego wyniku. Szacuje się, że w 2012 r. z nowotworem prostaty żyło 2,8 mln Amerykanów, z czego u 80% miał on charakter ogniskowy (nierozprzestrzeniający się po organizmie), a u 12% regionalny (zajmujący regionalne węzły chłonne). Według amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia po 5 latach 100% mężczyzn, u których nowotwór ma charakter ogniskowy lub regionalny, wciąż żyje. W Polsce każdego roku diagnozuje się ten nowotwór u ponad 10 tys. mężczyzn i choć oznacza to podwojenie zapadalności w ciągu ostatnich 10 lat, rośnie również skuteczność leczenia mierzona odsetkiem pięcioletniego przeżycia - obecnie wynosi ona ok. 76%. Suplementy na zdrową prostatę Witamina E (alfa-tokoferol) przyjmowana z likopenem może spowolnić wzrost i namnażanie się komórek prostaty o 90%¹. Sugerowana dzienna dawka: 30 mg likopenu oraz 400 witaminy E. Selen może spowolnić progresję już powstałego nowotworu prostaty², a zawierający kwasy tłuszczowe omega-3 olej rybi - opóźnić rozwój guza i zwiększać wskaźniki przeżycia - przynajmniej u myszy³. Olej lniany lub mielone siemię lniane - w połączeniu z dietą niskotłuszczową - również mogą hamować proliferację komórek rakowych i przyspieszać ich śmierć (apoptozę) u chorych ze zmianami w obrębie prostaty4. Sugerowana dzienna dawka: 1000 mg olejów rybich, 30 g oleju lnianego i 200 μg selenu. Wyciągi z pyłku kwiatowego i palmy sabałowej (nierozcieńczony olej) mogą zmniejszać powiększoną prostatę, spowalniać rozwój komórek rakowych, wywoływać śmierć komórkową oraz obniżać poziom swoistego antygenu sterczowego, co wykazano w badaniach laboratoryjnych i na zwierzętach5. Sugerowana dzienna dawka: według zaleceń dołączonych do preparatów. Suplementy na bazie DHEA i koniczyny łąkowej mogą uzupełniać naturalne zasoby DHEA (dehydroepiandrosteronu) w organizmie, które obniżają się z wiekiem. Czerwona koniczyna, podobnie jak soja, jest bogata w izoflawony, które również wspomagają profilaktykę raka prostaty6. Sugerowana dzienna dawka: 350-400 mg DHEA i 40-160 mg proszku z kończyny łąkowej (kapsułki). Propolis (kit pszczeli) zawiera ester fenetylowy kwasu kawowego, który - przynajmniej w badaniach laboratoryjnych - pozbawia komórki nowotworowe istotnych białek7. Sugerowana dzienna dawka: według zaleceń dołączonych do preparatów. Bibliografia Biochem Biophys Res Commun, 1998; 250: 582–5 Br J Urol, 1998; 81: 730–4 J Clin Invest, 2007; 117: 1866–75 Urology, 2001; 58: 47–52 Br J Urol, 1990; 66: 393–7; Cell Biol Int, 2001; 25: 1117–24; Int J Oncol, 2007; 31: 593–600 Cancer Prev Res [Phila], 2009; 2: 134–42 Cancer Prev Res, 2012; 5: 788–97 Rak prostaty - ignorowanie wytycznych Mężczyznom w każdym wieku oferuje się kilka rutynowych badań diagnostycznych. Mogą one obejmować: cyfrowe badanie odbytnicy, podczas którego lekarz w rękawiczkach palcem sonduje palpacyjnie prostatę poprzez odbyt; testy sprawdzające poziom swoistego antygenu sterczowego we krwi; pomiary z wykorzystaniem ultrasonografii, tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego oraz biopsję, podczas której operacyjnie pobiera się próbkę tkanki gruczołu w celu analizy pod kątem obecności komórek rakowych. Jak pokazują statystyki, wskazana jest, zwłaszcza u mężczyzn powyżej 50. tak zwana baczna obserwacja, którą obecnie zaleca się w rządowych wytycznych. Tymczasem lekarze ignorują te rekomendacje kliniczne i wciąż oferują test na poziom swoistego antygenu sterczowego ponad pięćdziesięcioletnim pacjentom. Nie zważają na to, jak niedokładne jest to badanie. Z jednej strony nawet w 1/3 przypadków daje wyniki fałszywie negatywne. Z drugiej strony - liczne wyniki fałszywie pozytywne mogą prowadzić do zbędnego lub nieodpowiedniego leczenia. Skutkiem stosowania tego badania było zbyt pochopne zdiagnozowanie raka prostaty u ponad miliona mężczyzn od czasu jego wprowadzenia w 1987 r.. Wygląda na to, że w USA jedynym wymogiem do wykonania tego badania jest możliwość poniesienia jego kosztów. Mężczyznom - bez względu na wiek - prawdopodobnie zaproponuje się test, jeśli mają wysokie dochody i ubezpieczenie zdrowotne. Około 17 mln Amerykanów w wieku powyżej 50 lat już się mu poddało, pomimo że w ich rodzinach nie było przypadków raka prostaty i nie mieli żadnych problemów zdrowotnych związanych z tym gruczołem. Jakie masz opcje? W przypadku nieprawidłowego wyniku testu na poziom swoistego antygenu sterczowego lekarze proponują do wyboru następujące możliwości. Baczna obserwacja. Nie podejmuje się żadnych działań poza monitorowaniem - jest to postępowanie zalecane zwykle w przypadku pacjentów z nowotworem o charakterze ogniskowym. Operacja. Może to być radykalna prostatektomia (całkowite usunięcie prostaty) lub przezcewkowa resekcja gruczołu krokowego, która polega na wprowadzeniu przyrządu do cewki moczowej przez penisa i wycięciu lub wypaleniu przerośniętej tkanki gruczołu wraz z jej otoczką. Drugi rodzaj zabiegu przeprowadza się z wykorzystaniem tzw. techniki oszczędzającej nerwy, która pozwala podobno zachować potencję. Radioterapia. Teleterapia wykorzystuje wysokoenergetyczne promienie X w celu niszczenia komórek raka prostaty. Może być stosowana jako tymczasowa brachyterapia (w ramach której do prostaty przez kilka minut wysyła się w sposób ciągły duże dawki promieniowania, mające likwidować komórki rakowe) lub stała brachyterapia ziarnowa, w przebiegu której implantuje się do prostaty maleńkie radioaktywne ziarenka, które do roku w sposób ciągły emitują promieniowanie, aby zlikwidować zmiany chorobowe (wykonanie tego zabiegu często proponuje się w połączeniu z teleterapią lub hormonoterapią). Hormonoterapia. Często oferuje się ją jako uzupełnienie radioterapii. Hormonoterapia obejmuje przyjmowanie analogów gonadoliberyny, takich jak buserelina, goserelina i leuprorelina, które hamują produkcję androgenu, oraz leków antyandrogennych, jak octan cyproteroronu i/lub flutamid. Pomimo faktu, że według oficjalnych zaleceń powinno się stosować test na poziom swoistego antygenu sterczowego bardziej oszczędnie - tylko w przypadku mężczyzn młodszych i z grupy wysokiego ryzyka wystąpienia nowotworu - wskaźniki dotyczące badań przesiewowych nie zmieniają się od lat. W wyniku tego rodzaju testów lekarze zbytnio śpieszą się z podejmowaniem interwencji. Nawet 3/4 mężczyzn z niskim poziomem swoistego antygenu sterczowego - ok. 4 ng/ml lub mniej, co uznaje się za wyznacznik niewielkiego prawdopodobieństwa rozwoju raka prostaty - skłania się do stosowania tych samych agresywnych terapii, co w przypadku pacjentów z wysokimi stężeniami - powyżej 20 ng/ml, co oznacza wysokie ryzyko. Takie postępowanie ma w większości katastrofalne skutki. Bibliografia J Clin Oncol, 2015; August 2015: doi: J Natl Cancer Inst, 2009; 101: 1325–9 JAMA Intern Med, 2014; 174: 1839–41 J Natl Cancer Inst, 2000; 92: 1582–92 BMJ, 2016; 352: i851 Radiother Oncol, 2007; 82: 46–9 Eur Urol, 2002; 41: 427–33 Cancer Res, 2007; 67: 9199–206 J Clin Endocrinol Metab, 2001; 86: 2787–91 Dtsch Arztebl Int, 2013; 110: 497–503 BMJ, 2000; 321: 199-204

rak prostaty u 30 latka